Sesja narzeczeńska Żanety i Marcina

Zastanawiacie się po co taka sesja...już tłumaczę :-) a po to żeby poćwiczyć przed tym wyjątkowym dniem jakim jest Wasz ślub, oswoić się zarówno z fotografem którego zazwyczaj nie widzieliście jeszcze " w akcji " Rozmawiamy wtedy o ślubie, o przebiegu uroczystości , ponieważ już wszystko wiecie, co kiedy będzie. Jest dużo przytulańców, całusów, spojrzeń Taka sesja wcale nie musi trwać długo, nie musicie się jakoś wyjątkowo ubierać  - raczej tutaj są preferowane stroje w których czujecie się dobrze i wygodnie. Tą sesję narzeczeńską zrobiliśmy w okolicach Skierniewic, ale i dalsze wyjazdy są możliwe. Nie krępujcie się gdy macie jakiś fajny pomysł, porozmawiajmy o nim i przeżyjmy coś wyjątkowego :-)